Wiedza o finansach a szkoła

Czy polska szkoła i oświata jako taka w dostatecznym stopniu zapoznają młodego człowieka z tematyką związaną ze sferą finansów osobistych, gospodarki i szeroko rozumianej ekonomii? Przez wiele lat wyglądało to beznadziejnie, zarówno w okresie PRL, jak też po transformacji ustrojowej.

Pewnym przejawem zmiany było pojawienie się w polskiej szkole takich przedmiotów jak WOS czy przedsiębiorczość, w ramach których poruszane są tematy związane z tymi kwestiami.

Trudno jednak nie ulec wrażeniu, że to zdecydowanie za mało.

Co zatem należałoby zmienić? Trzeba dążyć do takiej sytuacji, w której polski system edukacji będzie kształcił młodego człowieka wyposażonego w niezbędną wiedzę z wielu dziedzin.

Finanse osobiste są bardzo ważne o tyle, że wpływają na funkcjonowanie każdego z nas.

Skoro dzieci mogą pod nadzorem rodziców mieć własne konto w banku, skoro dostają kieszonkowe i mają możliwość efektywnego oszczędzania, to dlaczego nie miałyby mieć szansy na to, aby wiedzieć jeszcze więcej na tematy związane z finansami i gospodarką? Władze oświatowe powinny dążyć do tego, aby szkoła lepiej przygotowała młodych ludzi do funkcjonowania w gospodarce, ale również na rynku pracy.

Wiedza oraz umiejętności związane z efektywnym oszczędzaniem są w tym kontekście szalenie istotne i należałoby zrobić możliwie dużo, aby przeciętna młoda osoba już na etapie nauki w liceum była optymalnie zorientowana w tych podstawowych przecież ekonomicznych zagadnieniach.

Miejmy nadzieję, że stopniowo programy nauczania będą się zmieniać w tym kierunku.